nokia 3110c tracking software 9210i super spy camera v2 7 android click tracking spybot search and destroy free for windows 7

Psy

14 grudnia 2012 roku o godzinie 01.10
umarła Alisia.

Moja Przyjaciółka, moja Księżniczka, moja Córeńka.
Dała mi więcej niż jakikolwiek człowiek.

Moja Miłości...

 


 

 

Nas troje

Mały książę

Ładnie mi w zielonym

Psi balet

Lecę

Zakochani pod dębem

Nasze słoneczka

Jestem jak wino - im starsza, tym piękniejsza

Kochamy się

 

Tomas Torgal Oregon urodził się 18.01.2011. Z hodowli do domu przywiozłam go 20.03.2011. Tommi nie ma zastąpić Miszy, bo nie jest to ani potrzebne, ani możliwe. Ma zapisać swoją własną kartę w życiu naszego domu. I oby była ona jak najdłuższa, bo że będzie piękna to oczywiste. Wszak Tommi jest dogiem niemieckim!

Puszczam oczko

 

U Pani na kolankach jest najbezpieczniej

 


8 marca 2011 roku o godzinie 14.45 umarł Misza.

Żył zaledwie 22 miesiące, ale każdy dzień, każda godzina,
każda minuta przeżyta z nim była wyjątkowa, piękna i dobra.

Bo taki był Miś, mój mały Słowiczek.

Misza, Miszeńka Synku, wybacz mi,
że nie umiałam Cię uratować...

 


 

Misza Murat de Miranko w wieku 16 miesięcy uzyskał prawo do tytułu
Młodzieżowy Champion Polski.

Mój słodki Misiu, bardzo Ci dziękuję

 

Na zimowym spacerze

Sylwester z Miszą

Sylwester z Filipkiem

Sylwester z Alisią

Nasz Misza rośnie i teraz przypomina małego dinozaura...

 

 

zaś Filip to już nie Filipek, ale pan Filip.

 

Moje psy

 

Duży dom pozwala mi zrealizować kolejne marzenie, którym jest trzeci dog.

27.06. 2009 pojechaliśmy do hodowli De Miranko, skąd przywieźliśmy Miszę Murata de Miranko, ciotecznego wnuka naszego niezapomnianego Saszy, małego pręgowanego dożka, który nie tylko szybko podbił nasze serca, ale i zawojowal serca starszych dogów. Teraz moja rodzina jest w komplecie.

 

Misza Murat de Miranko

 

 

 

Róże i dog

Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?

Magnoliowe psy

 

Filip i jego brat Poirot

 

 

No taki już ze mnie wielki dog

 

Taka z nas już para

 

Sylwester z Alisią

 

Pierwsze święta Filipa

 

 

 

 

Nie mogliśmy znieść pustki, jaką uczynił swoim odejściem Sasza. Rozpacz bardzo źle odbiła się na moim zdrowiu i na stanie psychicznym Alisi, a dom stał się zimny i ponury. Zrozumieliśmy, że jedynym ratunkiem jest... mały dożek. I w sobotę, 22 listopada, pojechaliśmy aż za Grodzisk Mazowiecki, do hodowli Saxifraga, skąd przywieźliśmy Filipka, małego płaszczowego chłopczyka, urodzonego 25 września 2008 roku, który w ciągu kilku godzin zdążył podbić nasze serca.

 

Philip Paul Saxifraga

 

Jestem Filip

 

 

13.09.2008 roku o godz. 20.00 umarł Sasza.
Był radością mego życia, był światłem moich oczu, był moją duszą.

 

 

Najszlachetniejsza z psich ras – dogi niemieckie

 

Moi ukochani - Alija i Din Dexter, czyli Alisia i Sasza


 

 


 

Przyjaciel

 

Najwierniejszy

 

Łapa za łapą

 

 

 

Jak dobrze się grzać przy kominku

 

Alisia i truskawa

 

 

 

Alisia pięknisia

 

 

 

Czekamy aż się roztopi czy biegamy?

 

 

Ale ten śnieg zimny...

 

 

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


©2008 Alla Alicja Chrzanowska.